niedziela, 19 maja 2013

Weekend, weekend i po weekendzie...

Mijający weekend pokazał mi jak słaba jest moja silna wola...

Ulepszanie ciała i ducha -100, życie towarzyskie +100, tylko czemu nie mogę zachować równowagi?

Tak więc w kolejnym tygodniu zaczynam od początku:

- kontynuuję postanowienie o wczesnym wstawaniu---> efekty opiszę na pewno w poście,
- podobnie ma się sprawa z odzwyczajaniem się od picia 4 kaw dziennie,
- do postanowień dopisuję 4 tygodniową dietę oczyszczającą ( oczyszczenie organizmu plus 4 kg mniej jako bonus).

Rozliczenie za 4 tygodnie- 16-ego czerwca.

Zastosuję metodę nagrody za osiągnięte efekty, kwestia tylko podjęcia decyzji co to ma być. Może nowy ciuch? Torebka?:)


Dobrze, że chociaż weekend był udany...






Brak komentarzy :

Prześlij komentarz