Ja spotkałam się z teorią, że do wypracowania nowego nawyku potrzeba 30 dni. Powinnam pewnie skupić się na jednym celu, który chcę osiągnąć, ale przecież nie jestem mięczakiem, a to co mnie do tej pory nie zabiło jedynie mnie wzmocniło.
tak więc nowe nawyki:
1. Chodzenie spać najpóźniej o godzinie 0.00
2. Pobudka o godzinie 6.00.
3. Do 18 listopada nie jem słodyczy i piję jedną kawę dziennie (jedynie w drodze wyjątku 2 kawa)
3, 2, 1 GO!!!!!!!!!!
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz