Ja,
niezależna, samodzielna, czasami bezkompromisowa, dałam zawinąć sobie wokół
szyi pętlę pozorów. Dałam przyodziać się w maskę, którą coraz rzadziej zdejmuję. Przestaję robić rzeczy, które chcę robić, przestaję być sobą, gubię się...
Czy zaczynam już być tylko pionkiem ludzi, którzy znajdują
się wokół mnie? Czasami zapędzam się tak daleko, że przestaję być sobą… Uduszę
się czy uwolnię?
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz